Zimowa wymiana akumulatora

wymiana akumulatoraKażda bateria ma swoją żywotność. Nawet ta, którą możemy wielokrotnie ładować, ma pewien okres, po którym jej działanie skraca się, a ładowanie zaczyna być coraz częstsze, aż w końcu staje się ona całkowicie nieefektywna i nieekonomiczna. Jedną z takich baterii jest właśnie akumulator. Gdy nastają mrozy, część kierowców z przerażeniem myśli o zimnych porankach i połaciach śniegu przykrywających samochód, nieuchronnie oznaczających problemy z rozruchem akumulatora, a co za tym idzie – z odpaleniem silnika. Inni zaś wcale nie zwracają uwagi na stan tej „baterii” aż do momentu, gdy odmówi ona posłuszeństwa i pojazd nie ruszy z miejsca. Wtedy jest już za późno na proste zabiegi konserwacyjne i zachodzi potrzeba całkowitej wymiany akumulatora. Na szczęście wymiany z łatwością dokonać możemy samodzielnie, bez pomocy mechanika – podpowiadamy więc, na co warto zwrócić uwagę podczas tego zabiegu.

Rodzaje akumulatorów

Zacznijmy od tego, jaki akumulator zamontujemy w naszym samochodzie. Opcji jest kilka. Pierwsza z nich to akumulator kwasowo-ołowiowy, zrobiony z ołowianych ogniw galwanicznych w roztworze kwasu siarkowego. Odznacza się uniwersalnością, niską ceną i jakością zadowalająca niezbyt wygórowane wymagania. Dostępny jest w dwóch wariantach: obsługowym, rzadko już spotykanym, wymagającym kontroli poziomu i stanu elektrolitu, który można uzupełniać za sprawą systemu zaworów, oraz bezobsługowym,  charakteryzującym się szczelną obudową, która uniemożliwia parowanie elektrolitu. Takie akumulatory wyposażone są w zawór, dzięki któremu usunięty zostaje nadmiar gazów, wytworzonych np. przy intensywnym ładowaniu. Inny rodzaj to akumulatory żelowe, gdzie elektrolit występuje w formie żelu. Bez problemów wytrzymują one znaczne rozładowania, mają też się większą pojemność niż te kwasowo-ołowiowe. Są odporne na wstrząsy i wibracje, mogą również pracować w dużych przechyłach – nadają się więc do motocykli czy samochodów terenowych. Trzecim rodzajem akumulatorów jest AGM. Zastosowanie i charakterystyka jest podobna do baterii żelowych, jednak zamiast żelu znajduje się włókno szklane nasączone elektrolitem. Mają one małe rozmiary a zarazem taką samą pojemność. Podobnie jak akumulatory żelowe, są odporne na uszkodzenia, a pęknięcie obudowy nie grozi rozlaniem żrącego roztworu kwasu siarkowego.

Pojemność

Pojemność i jej zalecana wartość podane są w amperogodzinach. Wartość zalecana pojemności akumulatora jest określona przez producenta pojazdu i warto się jej trzymać. Jeśli wybierzemy zbyt wysoki wskaźnik, bateria będzie cały czas niedoładowana, co obniża jej żywotność, a ponadto ładowanie będzie znacznie wydłużone. Zbyt mała pojemność może z kolei być zawodna szczególnie w zimę, mimo iż sądzi się, że zastosowanie mniejszej wartości zapewnia nam zawsze całkowite doładowanie przez alternator.

Napięcie

Podane jest w woltach. Bezpośrednio związane jest ono z zapotrzebowaniem wyposażenia elektrycznego auta. Powszechnie stosowane jest napięcie 12 V i zapewne właśnie takiego akumulatora potrzebujesz. Jeśli jednak nie masz pewności, znajdziesz ten parametr w instrukcji samochodu.

Prąd rozruchu

Jest on odpowiedzialny za radzenie sobie akumulatora z rozruchem silnika. W trakcie mrozów szczególnie ważne jest to, że im wyższa wartość prądu rozruchu, tym łatwiej odpalić zmarznięte auto. Niestety, większy prąd rozruchu wiąże się z większą ceną oraz mniejszą wytrzymałością akumulatora. Prąd rozruchu podawany jest w amperach i według różnych norm: amerykańskiej (SAE), niemieckiej (DIN), europejskiej (EN) oraz jej starszej wersji (IEC). Aby dokonać dobrego wyboru akumulatora, możemy skorzystać z dostępnych tabel, służących do porównania wskazań mierzonych za pomocą różnych norm – najlepiej będzie jednak wybrać ten o prądzie rozruchu zalecanym w instrukcji do konkretnego modelu auta.