Samodzielna regeneracja reflektorów

Plastikowe reflektory samochodowe bardzo łatwo ulegają zniszczeniu. Dzieje się tak w wyniku działania warunków atmosferycznych, środków myjących czy jazdy w niesprzyjających warunkach drogowych, gdzie obecna jest sól i piach itp. Z upływem czasu lampy samochodowe z tworzywa sztucznego tracą więc swoją przejrzystość, parują i pełne są często bardzo pokaźnych rys. Ma to wpływ nie tylko na ich wygląd, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo jazdy. Jakość światła nie zależy bowiem jedynie od żarówki, ale też od stanu reflektorów – zmatowiały reflektor ma znacznie mniejszą przepuszczalność światła, co szczególnie zauważalne jest w nocy i w zimie, czyli wtedy, gdy dobre światła są najbardziej potrzebne. Na zniszczone lampy jest kilka sposobów: można kupić nowe, co wiąże się ze sporymi kosztami, wymienić je na zamienniki, które na pewno nie będą spisywać się tak dobrze jak oryginały, a także zregenerować, co jest z pewnością opcją najbardziej opłacalną. Dowiedzmy się zatem, jak zrobić to samodzielnie.

Czego potrzebujemy?

Zanim rozpoczniemy pracę, musimy zgromadzić niezbędne przyrządy i środki, takie jak:
– ściereczka z mikrofibry;
– wiaderko z wodą;
– taśma maskująca;
– wiertarka z regulacją obrotów;
– papier ścierny wodny o gradacji 500, 1000, 1500, 2000, 2500, 3000 (zależnie od stopnia uszkodzeń i umiejętności);
– krążek polerski o średnicy 75 mm;
– futro polerskie o średnicy 80 mm;
– płyn do mycia szyb;
– środek do czyszczenia i polerowania plastików klarownych;
– środek do zabezpieczenia i ochrony reflektorów przed UV.

Mycie i oględziny

Na początku należy dokładnie umyć reflektory za pomocą płynu do mycia szyb oraz ściereczki z mikrofibry. Jest to czynność błaha, lecz niezwykle ważna, gdyż polerując lampę bez jej wcześniejszego umycia, łatwo możemy ją porysować. Następnie musimy dokonać oględzin i ocenić stan reflektorów, wyłapując wszelkie zmatowienia, rysy, utlenienia, ślady po uderzeniach kamieni, smugi i odbarwienia. Kolejny krok to zabezpieczenie karoserii i innych elementów wokół reflektorów przed porysowaniem – najlepiej zrobić to taśmą maskującą. Warto okleić sąsiadujące z lampą elementy nawet kilkakrotnie, by podczas szlifowania nie przetrzeć taśmy i nie uszkodzić lakieru. Jednocześnie podczas dokonywania powyższych czynności namaczamy w wodzie arkusze papieru ściernego.

Szlifowanie

Następnie przystępujemy do szlifowania, rozpoczynając pracę papierem o gradacji 500. Szlifować należy na przemian pionowo i poziomo aż do uzyskania równomiernej powierzchni. Kiedy lampa jest już równomiernie matowa, zmieniamy papier ścierny na coraz drobniejszy. Po zastosowaniu papieru ściernego rzędu 2000–2500 klosz jest już dużo mniej matowy. Podczas szlifowania należy regularnie płukać papier w wodzie i sprawdzać, czy się nie zużył, a także co jakiś czas spłukać reflektor wodą i osuszyć go w celu oględzin.

Polerowanie

Aby przystąpić do polerowania, trzeba najpierw zamontować krążek polerski na wiertarkę, nałożyć środek do polerowania reflektorów i rozprowadzić go po powierzchni klosza. Należy zwrócić uwagę na optymalną regulację obrotów (800–1000 obr./min.), gdyż zbyt duże mogą spowodować przepalenie reflektora i zachlapanie środkiem polerującym całej okolicy. Musimy też pamiętać, by co jakiś czas nakładać nową warstwę środka do polerowania – nie można polerować na sucho, by nie narobić nowych szkód. Po uzyskaniu zadowalającego efektu czyścimy reflektor szmatką z mikrofibry i ewentualnie pokrywamy go środkiem zabezpieczającym przed promieniowaniem UV… i gotowe.